Dzień 510: Znak


ZYCIE NIE BUFET ZEBY TYLKO ZREC
Każdy, kto przebywa w firmie nosi na swych piersiach znak. Czasem przypięty niedbale do koszuli, trochę wstydliwe skryty klapą marynarki, czasem zawieszony na ozdobnej smyczy niczym medal olimpijski upamiętniający rekordowy skok. Znaki z pozoru takie same różnią się. Są znaki wszechmogące, przed którymi otwierają się wszystkie drzwi, też na piętrze Prezesa i Zarządu, a obiad w firmowej kantynie nic nie kosztuje; są popularne, pozwalające wygodnie pokonywać trasy standardowej, codziennej krzątaniny między pionami, departamentami i działami; są specjalne do obszarów szczególnej troski, sekcji bezpieczeństwa i zaplecza technicznego oraz takie, które nie mają żadnych mocy ale oznaczają, że jest się tu tolerowanym. Bez znaku nie wolno i nie można się poruszać. Nie ustąpią żadne z 1000 szklanych drzwi dzielących gmach na liczne komórki, cywilni żołnierze ochrony patrolujący korytarze mogą potraktować cię jak mrówkę z obcego mrowiska. Znak noszę więc i ja. W tej chwili mam też drugi, ukryty niczym as w rękawie, pożyczony wbrew surowemu regulaminowi od dyrektora. Obdarzany jego zaufaniem noszę papiery do sekretariatu prezesa, a szklana brama do sekretariatu reaguje tylko na znak wszechmogący. Lubię tu być. Piętro zarządu różni się bardzo od wszystkich pozostałych. Nie jest ustawione z tanich, sterylnych, kompaktowych materiałów budowlanych i biurowych ale zostało stworzone, stworzone przez architekta wnętrz. Jest tu cieplej, idealnie cicho i miękko. Wysokiej jakości przyjemne światło oświetla ściany z ciemnego drewna, dzieła sztuki, eleganckie szlachetne w formie meble, skórzane sofy. Oaza zadumy dla sterników firmy. Często gdy zostawię już teczkę z papierami częstuje się jakimś tropikalnym owocem których stos, wystawiony na srebrnej paterze, pięknie zdobi ogromny front desk sekretariatu. Gdy jadę w ścisku windy na dół do swojego biurka bawię się nim. Owoc przyciąga wzrok innych, to dla nich znak, że byłem tam, na najwyższym piętrze.

Reklamy

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: