Dzień 45: Gdy stąpam ciemną doliną…


ZYCIE NIE BUFET ZEBY TYLKO ZREC

Pomieszczenia pustoszeją, jedno po drugim ciemnieją. Długie letnie popołudnie przeistacza się w wieczór. O dłuższego czasu siedzę w kompletnej ciszy. Gdy wysilę słuch słyszę tętno budowli, buczenia, szumy. Czasem podłogę przeszyje lekki dreszcz. Najgłośniejszy dźwięk to włączający się co chwila wentylator mojego peceta. Światło monitora oświetla klawiaturę ale stos papierów z cudzymi notatkami, które oplotły moją prezencję jak bluszcz przestaje być widoczny. Idzie noc. Lampa nie stanowi wyposażenia biurka. W korytarzu po omacku odnajduję panel z kontaktami i po kilku próbach rozpalam właściwy rząd jarzeniówek. Znów jest jasno jakby w dzień. Noc traci swój czas. Pracuję, płynę przez strony, przez nie moje już myśli i nie moje wnioski. Wolno i nieuchronnie gubię sens tego co zapisane. Czasem wychodzę do toalety, rozprostować kości, oderwać wzrok, zrobić siku, napić się wody z kranu, przejść się korytarzem, przejrzeć stare magazyny wyłożone w poczekali, pojeździć windą, napisać sms’a i skasować go potem. Iść do toalety, przejść się korytarzem, rozprostować kości. Napić się wody z kranu, Posiedzieć w kucki w kącie. Teraz okno przy moim biurku szarzeje, moje odbicie widoczne przedtem na czarnym tle nocy jak w lutrze pomału zanika. Wstaje dzień, wstaję ugasić jarzeniówki. Czy jestem tu jeszcze wczoraj, czy już dziś? Na recepcji 5 pięter pode mną jęknęły widy. Poranna zmiana sprzątająca. Jeszcze chwilę pracuję w samotności. Potem, choć pomieszczenia błyskawicznie zapełniają się sowim codziennym tłokiem, krzątaniną, hałasem …nikogo nie ma przy mnie.

Reklamy

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: